<title_newspaper="Tygodnik Powszechny">
<title_article="Kulisy pożaru Reichstagu">
<author_1="Michał Strebejko">
<language="pl">
<style="press">
<year="1951">
<month="2">
<date="1951-02-18">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Późnym wieczorem, dnia 27 lutego 1933 r. pewien skromny student teologii uniwersytetu berlińskiego wracał do domu, przecinając ukośnie pusty zazwyczaj w tym czasie Konigsplatz, którego zachodnią stronę zamyka potężny gmach Reichstagu. Gdy młodzieniec ów, przeciąwszy płaszczyznę placu, skręcił w króciutką Sommerstrasse, przylegającą bezpośrednio do gmachu Reichstagu, uwagę jego zwrócił brzęk tłuczonego szkła oraz sypiące się na chodnik odłamki rozbitej szyby. Podniósłszy głowę zauważył na tle okna. pierwszego piętra jakąś ciemną figurę ludzką, która zdawała się czynić usiłowania przedostania się do wnętrza gmachu. Po chwili dostrzegł też błysk ognia. Student teologii, chociaż bardzo spieszył się do domu, uznał jednak za swój obowiązek obywatelski powiadomić o tym incydencie policję. Pobiegł więc szukać policjanta, który powinien był się znajdować w pobliżu gmachu Reichstagu. Jakoż istotnie niebawem natknął się na posterunkowego, którym tego wieczoru był Wachmeister Buwert. Student uznał tym samym obowiązek swój za spełniony i spokojnie udał się w dalszą drogę. Jako pedant i człowiek systematyczny, spojrzał w tym momencie na zegarek. Była godzina 21.05. Policjant Buwert pobiegł szybko na wskazane miejsce i tu spostrzegł ku swemu zdziwieniu, że znajduje się w towarzystwie innej osoby niż ów student, który go o wypadku powiadomił. Nowym towarzyszem, który zjawił się w sposób nieoczekiwany i tajemniczy, był jakiś młody człowiek w brązowym palcie i takimż kapeluszu. Wkrótce zaś zjawił się trzeci przechodzień, którym, jak później ustalono, był zecer Thaler. Gdy ci trzej w milczeniu obserwowali gmach, oczom ich ukazał się upiorny widok. W korytarzu pierwszego piętra dostrzegli ciemną postać ludzką z pochodnią w ręku. Postać ta biegła z wielką szybkością, zatrzymując się chwilami i przykładając pochodnię do jakichś napotykanych przedmiotów, które mogły stać się pastwą pożaru. 
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
